O synu marnotrawnym

Ewangelię czyta ks. protodiakon Marek Waszczuk

W drugą niedzielę przygotowującą do Wielkiego Postu jest czytana Ewangelia wg św. Łukasza o synu marnotrawnym. Ewangelię w cerkwi katedralnej Przemienienia Pańskiego w Lublinie czyta ks. protodiakon Marek Waszczuk. Kazanie w tą niedzielę w lubelskiej katedrze wygłosił JE Arcybiskup Abel. Czytanie Ewangelii poprzedziły słowa listu Apostoła Pawła do Koryntian.

O synu marnotrawnym

11. Rzecze Pan taką przypowieść: – Pewien człowiek miał dwóch synów.
12. I rzekł młodszy z nich do ojca: – Ojcze, daj przypadającą mi część własności! On zaś rozdzielił im dorobek swego życia.
13. A po niewielu dniach, zabrawszy wszystko, młodszy syn odszedł do dalekiej krainy i tam roztrwonił własność swoją, żyjąc rozwiąźle.
14. Gdy zaś wszystko roztrwonił, nastał wielki głód w tamtej krainie i on zaczął cierpieć nędzę.
15. I poszedłszy, przystał [na służbę] do jednego z mieszkańców tej krainy, a on posłał go na swoje pola, aby pasł świnie.
16. I pragnął najeść się łupinek, którymi karmi się świnie, ale nikt mu nie dawał.
17. Opamiętawszy się zaś, rzekł: – Iluż to najemnikom ojca mego zbywa chleba, ja zaś tu z głodu ginę.
18. Podniósłszy się, pójdę do ojca mego i powiem mu: ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i przed tobą,
19. już nie jestem godzien być zwany twoim synem; uczyń mnie jednym z najemników swoich.
20. I podniósłszy się, przyszedł do ojca swego. Gdy jeszcze był daleko, ujrzał go ojciec i wzruszony ulitował się, i podbiegłszy, rzucił mu się na szyję, i ucałował go.
21. Syn zaś rzekł do niego: – Ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i przed tobą, już nie jestem godzien być zwany synem twoim.
22. Ojciec zaś rzekł do sług swoich: – Szybko wynieście najprzedniejszą szatę i obleczcie go, i dajcie pierścień na rękę jego i sandały na nogi,
23. i przyprowadźcie wykarmione cielę, zabijcie i ucztując, weselmy się!
24. Albowiem ten oto syn mój był martwy i ożył, zaginął i został odnaleziony. I zaczęli się weselić.
25. Starszy zaś jego syn był w polu. Gdy wracając, zbliżał się do domu, usłyszał muzykę i śpiewy taneczne.
26. I przywoławszy jednego z chłopców, dowiadywał się, co tu się dzieje.
27. On zaś rzekł mu: – Brat twój wrócił i ojciec twój zabił wykarmione cielę, bo zdrowym go odzyskał.
28. Rozgniewał się więc i nie chciał wejść, ojciec zaś wyszedłszy, zapraszał go.
29. On zaś odpowiadając, rzekł do ojca swego: – Oto tyle lat służę ci i nigdy nie naruszyłem przykazania twego, a nigdy nie dałeś mi koźlęcia, abym się z przyjaciółmi moimi weselił.
30. Kiedy zaś ten twój syn, który przejadł dorobek twojego życia z rozpustnikami, powrócił, zabiłeś dla niego wykarmione cielę.
31. On zaś rzekł do niego: – Dziecko, ty zawsze ze mną jesteś i wszystko, co moje, twoje jest.
32. Weselić się zaś i radować należało, że ten twój brat był martwy i ożył, zaginął i został odnaleziony.

 

 Łk 15, 11-32; Cztery Ewangelie
Przekład dokonany przez ks. prof. dr hab. Michała Czajkowskiego, ks. Mieczysława Kwietnia, red. Jana Turnaua i arcybiskupa Jeremiasza. Poprawiony i dostosowany do liturgicznego tekstu Ewangelii w języku cerkiewno-słowiańskim przez zespół w składzie: arcybiskup Jeremiasz, biskup Grzegorz, mgr Jerzy Betlejko z udziałem ihumena Andrzeja i ks. Jarosława Pagóra. Warszawa 2012 r.

Ewangelię czyta ks. protodiakon Marek Waszczuk

Kontynuując korzystanie z tego serwisu zgadzasz się na używanie plików cookies. Więcej...

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close