Polecamy wysłuchanie przemyśleń duchowych Starca Paisjusza Hagioryty, mnicha ze Świętej Góry Athos. Nagrania składają się na cykl, zrealizowany w oparciu o książkę „Z bólem i miłością o współczesnym człowieku”. Ojciec Paisjusz odszedł z tego świata blisko 20 lat temu, mimo to jego mądre i krytyczne refleksje nad kondycją współczesnego świata nie straciły nic ze swojej aktualności.
Refleksje i mądrości Starca Paisjusza
Święty Paisjusz Hagioryta
Starzec Paisjusz – urok
Starzec Paisjusz – „szlachetne przekleństwo”
Starzec Paisjusz – rodzicielskie przekleństwo działa bardzo silnie
Starzec Paisjusz – choroby i nieszczęśliwe wypadki
Starzec Paisjusz – błogosławcie, a nie przeklinajcie
Starzec Paisjusz – człowiek prawy zostanie wynagrodzony
Starzec Paisjusz – jeżeli człowiek jest sprawiedliwy, Bóg jest po jego stronie
Starzec Paisjusz – jak świat pogrążył się w zakłamaniu
Starzec Paisjusz – komu podatek – podatek
Starzec Paisjusz – ten, kto postępuje z nami niesprawiedliwie, czyni nam dobro
Starzec Paisjusz – nieuczcicwość przyczynia cierpień także potomkom
Starzec Paisjusz – człowiek niesprawiedliwy doświadcza cierpień
Starzec Paisjusz – niesprawiedliwość gromadzi gniew Boży
Starzec Paisjusz – duch świecki – to choroba
Starzec Paisjusz – świecki duch w życiu duchowym
Starzec Paisjusz – radości doczesne – to radości materialne
Starzec Paisjusz – doczesne pragnienia
Starzec Paisjusz – pierwszeństwo powinno mieć piękno duszy
Starzec Paisjusz – diabeł włada marnością
Starzec Paisjusz – pokora niweczy diabła
Starzec Paisjusz – diabeł nie chce się pokajać
Starzec Paisjusz – po co Bóg pozwala diabłu nas kusić
Starzec Paisjusz – diabeł jest głupi
Starzec Paisjusz – diabeł jest bezsilny
Starzec Paisjusz – nie nawiązujmy z rogatym rozmowy
Starzec Paisjusz – do czystej istoty Bożej diabeł się nie zbliża
Starzec Paisjusz – spowiedź pozbawia diabła praw do człowieka
Starzec Paisjusz – swoim grzechem dajemy diabłu prawa nad sobą
Starzec Paisjusz – człowiekowi zapłaci ten gospodarz, dla którego pracuje
Starzec Paisjusz – odchodząc od Boga, człowiek cierpi piekielne męki
Starzec Paisjusz – ludzi dręczy sumienie
Starzec Paisjusz – o tym, że grzech stał się modny
Starzec Paisjusz – nadchodzą trudne czasy
Starzec Paisjusz – Bóg nie porzuca nas na łaskę losu
Starzec Paisjusz – łatwo i przyjemnie jest zjechać z górki
Starzec Paisjusz – w naszej epoce brak żywych przykładów
Starzec Paisjusz – ludzkie poszukiwania
Mądrości Świętego Paisjusza
Starzec Paisjusz – bezpieczeństwo i brak bezpieczeństwa
Starzec Paisjusz – jak męczą się ludzie
Starzec Paisjusz – wprowadzenie
Starzec Paisjusz Hagiorytra – przedmowa sióstr redaktorek
Nota biograficzna
Błogosławiony Starzec Paisjusz (świeckie nazwisko Arseniusz Eznepidis) urodził się 25 lipca 1924 roku (starego stylu) we wsi Farasy w Kapadocji (Azja Mniejsza). Podczas wymiany ludności został jako niemowlę przywieziony do Grecji. Jego rodzice osiedlili się w niewielkim miasteczku Konica, gdzie przyszły Starzec dorastał i otrzymał wykształcenie początkowe.
Już od dzieciństwa Arseniusz żył jak asceta. Znajdował upodobanie w lekturze żywotów świętych, gorliwie, z niezwykłą pilnością i zdumiewającą bezkompromisowością starając się naśladować ich trud ascetyczny. Oddawał się nieustannej modlitwie i równocześnie starał się rozwinąć w sobie miłość i pokorę. W wieku młodzieńczym przyszły Starzec wyuczył się rzemiosła ciesielskiego, pragnąc być pod tym względem podobnym do Chrystusa. Kiedy w Grecji zaczęła się wojna domowa (1944-1948), Arseniusz Eznepidis został powołany do armii czynnej, zdobył wojskową specjalność radiotelegrafisty i przez trzy i pół roku służył Ojczyźnie. W wojsku kontynuował życie ascetyczne, wyróżniał się odwagą, ofiarnością, wysoką moralnością chrześcijańską i wielostronnymi uzdolnieniami.
Spłaciwszy dług Ojczyźnie, Arseniusz wkroczył na drogę życia monastycznego – tę drogę, do której dążył od dzieciństwa. Jeszcze jako człowiek świecki nieraz przeżywał pobożne doświadczenia życia w Chrystusie. Ale kiedy został mnichem, widoczna stała się szczególna laska, jaką obdarzali go święci, Przenajświętsza Bogarodzica i sam Pan Bóg. Ojciec Paisjusz doskonalił się duchowo na Świętej Górze Atos, w monasterze Stomion w Konicy i na Synaju. Żył w odosobnieniu, całkowicie powierzywszy się Bogu, który następnie okazał go i oddal ludziom. Wielu ludzi przychodziło do Starca, znajdując kierownictwo i pociechę, lekarstwo i spokój dla swoich zmęczonych dusz. Boska miłość płynęła ze świętej duszy Starca, blask Łaski Bożej jaśniał na jego świątobliwym obliczu. Całymi dniami bez ustanku Starzec Paisjusz ze Świętej Góry przynosił ludziom ulgę w ich bólu, roztaczając wokół siebie boskie pocieszenie.
12 lipca 1994 roku po cierpieniach zaiste równych cierpieniom męczenników, które wedle słów samego Starca, przyniosły mu więcej korzyści niż ascetyczne trudy całego życia, oddał duszę Panu. Miejscem jego błogosławionej śmierci był monaster Sw. Jana Teologa, położony w pobliżu wsi Suroti nieopodal Salonik. Tam też, po lewej stronie monasterskiej świątyni św. Arseniusza z Kapadocji, Starzec Paisjusz ze Świętej Góry został pogrzebany.
Niech jego modlitwy będą z nami. Amen
Ihumenia monasteru Świętego Apostoła i Ewangelisty Jana Teologa
mniszka Filotea z siostrami w Chrystusie
